Nigdy nie byłam na dożynkach i kiedy nadarzyła się okazja, to z niej skorzystałam i wraz z koleżankami z naszego stowarzyszenia uczestniczyłam ( w charakterze wystawcy), 4 września, w Powiatowo - Gminnych Dożynkach, w Laszkach. Dla nas była to okazja do działania na rzecz profilaktyki raka piersi.
Świętowanie rozpoczęła uroczysta msza św. w miejscowym kościele, po której barwny korowód, z wieńcami dożynkowymi, przybył na stadion, na dalszy ciąg uroczystości.
Wśród uczestników święta plonów byli przedstawiciele władz powiatu i gminy, licznie przybyli mieszkańcy Laszek, okolicznych miejscowości z Jarosławiem włącznie. Pogoda dopisała, było radośnie, kolorowo, gwarno. Na scenie zespoły ludowe prezentowały swoje umiejętności taneczne i wokalne, a wystawcy przyciągali uwagę rozmaitością propozycji kulinarnych i rękodzieła artystycznego. Były też m.in. reprezentacje organizacji pozarządowych. Największym powodzeniem cieszyło się oczywiście jadło, przygotowane przez Koła Gospodyń Wiejskich z wielu miejscowości. My oferowałyśmy naukę samobadania piersi na fantomach piersi, płyty CD z muzyką relaksacyjną, broszurki i ulotki obrazujące samobadanie piersi. Nie powiem, żeby ustawiły się przy nas kolejki, ale kilkudziesięciu osobom wręczyłyśmy ulotki i płyty, były też okazje do rozmów i nauki samobadania piersi. Uważam, że decyzja ”wyjścia do ludzi”, zwrócenie uwagi na problem raka piersi jest zawsze dobrą decyzją i jeżeli chociaż jedna osoba uwierzy, że profilaktyka jest rzeczą bardzo istotną we wczesnym wykrywaniu raka piersi, to warta to robić.
Marta